Kupuję w danym kraju jeśli coś jest znacznie tańsze niż w Polsce. W Egipcie... hmmm... u nich szału nie było. Chociaż pamiętam, że kiedy dolar by po 2,2 zł to na bezcłówce u nich kupiliśmy perfumy i alkohole za śmieszne pieniądze. Teraz już tak fajnie nie jest - dolar kosztuje ponad 3 zł. To co sprzedają na ich "rynkach" najwyższej jakości nie jest i raczej nie korzystam.
Wszystkie pola oznaczone (Wymagane) muszą zostać wypełnione.
