Temat: Pamiątki za granicą
Czy kupuje za granicą pamiątki?
No wiecie... różne arabskie świecidełka, magnesy na lodówkę, kartki, jakieś koniki, wielbłądy itp?
Bo ja mam tego dosyć ;-)
Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy kupuje za granicą pamiątki?
No wiecie... różne arabskie świecidełka, magnesy na lodówkę, kartki, jakieś koniki, wielbłądy itp?
Bo ja mam tego dosyć ;-)
Ja "zbieram" 2 rodzaje pamiątek. Na każdym wyjeździe kupuję:
1. ręcznik dedykowany danemu regionowi
2. koszulkę animatorki.
Za każdym razem kupujemy magnesy na lodówkę. Mamy ich kilkadziesiąt.
Inne rzeczy? Raczej nie. Chociaż mamy już sziszę, mamy również jakieś figurki Kapadocji itp.
Generalnie staram się unikać takich zakupów, bo i tak ostatecznie trafi to do kosza.
Kupuję różne rzeczy. Z Turcji - kraju podróbek - klapki Nike, prawdziwa skóra i noszę już 4 lata, z Rodos skórzaną torebkę, nie podróba, ale też pewnie z Turcji, bo kosztowała mnie 28 euro, Riwiera Olimpijska wazonik, Kreta alkohol, bo nie było co kupić, z Włoch różańce kupione w Watykanie, z Bułgarii też torebkę i
magnesy.
Moje pamiątki to rzeczy, które można kupić w danym kraju tanio. W Grecji kupowaliśmy perfumy po 3 Euro, a w Turcji spodenki Nike po 20 zł ;-) W Egipcie to już raczej same pierdoły. Typowych pamiątek unikam, chyba że kupuję coś dla innych, jakieś prezenty.
wybiaram sie do egiptu...raczej nie planujemy zwiedzac (ze wzgledu na dziecko ) mam jakies szanse wyslac pocztówki??chodzi mi o to czy w hotelu lub w jego poblizu jest taka szansa?? to nasz pierwszy wyjazd...
O kurde - byłem już w Egipcie, a tym pytaniem mnie zabiłaś.
Nie widziałem tam nigdzie skrzynek pocztowych, ale na 100% jest taka możliwość. Nawet jeśli będziecie gdzieś na pustyni to na 100% rezydent może wrzucić ją do skrzynki gdzieś na mieście (tych również nie kojarzę)
Pamiątki rajcują tylko na pierwszych wyjazdach. Później kupowanie kolejnego szajsu już nie ma sensu. Moja siostra np. zbiera koty i przywozi je z każdego kraju świata. Najczęściej stara się kupować u ludzi, którzy ręcznie je robią, by mieć pewność, że nie jest to kot made in china ;-)
Za każdym razem kupujemy magnesy na lodówkę. Mamy ich kilkadziesiąt.
Inne rzeczy? Raczej nie. Chociaż mamy już sziszę, mamy również jakieś figurki Kapadocji itp.
Generalnie staram się unikać takich zakupów, bo i tak ostatecznie trafi to do kosza.
Również magnesy! jedyna pamiątki jakie przywożę zza granicy:P jak byłem młodszy to lubiłem zbierać różne figurki z charakterystycznymi dla danego regionu/miasta obiektami:)
Pocztowki zostaw w hotelu albo u rezydenta,chetnie je wysla.Bedac w Betlejem zostawilismy pocztowki w sklepie w ktorym byly kupione i wlasciciel sklepu je wyslal.Skrzynek pocztowych nie ma,poczty tez ciezko znalezc.
Posty [ 1 do 10 z 13 ]
Nie możesz wysłać lub edytować pustej wiadomości