Temat: Zemsta w Tunezji
Czy ktokolwiek z Was miał pomoże problemy żołądkowe w Tunezji?
Coś na zasadzie zemsty faraona z Egiptu?
Właśnie nikogo takiego nie znam, a w sieci czytam, że taka zemsta istnieje ;-)
Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy ktokolwiek z Was miał pomoże problemy żołądkowe w Tunezji?
Coś na zasadzie zemsty faraona z Egiptu?
Właśnie nikogo takiego nie znam, a w sieci czytam, że taka zemsta istnieje ;-)
byłam kilka razy w Tunezji, czasem z dziećmi czasem we dwoje, nigdy nic nam nie było. W Egipcie byłam raz, chorowałam prawie cały tydzień, wiec jesli przeżyłeś Egipt (bo pewnie tam byłeś) to w Tunezji nic Ci nie grozi.
Wszelakie "zemsty" zależą od organizmu każdego z nas, ci co wiedzą, że zdarzają im się takie dolegliwości powinni przede wszystkim pamiętać o częstym myciu rąk, żeby nie połykać wody z basenu!; pomagają również probiotyki zażywane juz przed wyjazdem (regulują florę bakteryjną), kieliszeczek (a nie cała flaszka) alkoholu też pomaga na trawienie. Często zatrucia mylimy z przegrzaniem organizmu...objawy są podobne.
Byłam w Tunezji trzy razy,jadłam w hotelu i poza nim,nic mi nie było!
W Tunezji niby taka typowa zemsta istnieje, ale nie znam nikogo kto miałby takie problemy. Jedliśmy tam bardzo dużo i dobrze, podobnie z piciem - żadnych nieprzyjemności żołądkowych nie mieliśmy.
Tylko w Egipcie były takie problemy, ale to dotyczy raczej większości ludzi. Po prostu trzeba uważać na to, co się je.
Byłem, jadłem, korzystałem i to w przeciętnym hotelu - nic się nie działo. Wakacje były mega udane i jesteśmy strasznie zadowoleni. Zemsta w Tunezji nie istnieje - chyba że na forach internetowych.
W Tunezji można jeść wszystko i w każdej ilości, czego jestem żywym dowodem. Byłem w hotel El Fell, kiedy ten jeszcze był naprawdę dobry. Jedzenie było niesamowite. Jadłem w zasadzie wszystko, a pomimo tego nie miałem jakichkolwiek problemów. Dlatego moim zdaniem trzeba mieć wielkiego pecha, by w Tunezji dokuczała biegunka itp.
Zaraz wszędzie stworzycie zemstę ;-)
Na jednym forum nawet jedna babka się strasznie ze mną kłóciła, że w Tunezji jest zemsta. Może i jest, ale kto w praktyce ją miał? No właśnie ;-) W Tunezji nie ma problemów związanych z pokarmem i nie znam nikogo kto takie miał, tak więc tam wypoczywamy na spokojnie ;-)
Ludzie to wszędzie szukają problemów - w Tunezji nie ma żadnej zemsty, tak więc nie szukajcie na siłę dziury w całym. Ja nie jadłem normalnie - wręcz się obżerałem, a mimo wszystko nic mi nie dolegało ;-)
muśmy też nie mieli żadnej zemsty 2 roczny synek również jadł hotelowe posiłki i nikomu nic nie było
Posty [ 1 do 10 z 12 ]
Nie możesz wysłać lub edytować pustej wiadomości