Opinia o biurze podróży Itaka

Dodana przez użytkownika 06.09.2011

Kadet

dołączył: 06.09.2011

mężczyzna Biała Podlaska, woj. lubelskie

Data wyjazdu:
sierpień 2011
Cel wyjazdu:
Typ wyjazdu:
Czy poleca to biuro?
Nie
Wybrana opinia autorstwa: Kadet

Ocena biura podróży Itaka

1.7

KLASYCZNE WŁOCHY 20-27.08, a raczej KLASYCZNE DZIADOSTWO. Wycieczka 8-dniowa, lecz 1. dzień to wyjazd z Opola o godz. 17.30 (do końca doby 6,5h), a 8. dzień-przyjazd o 5.00 rano. Te 11,5 h to 2 dni wycieczki! 1.DZIEŃ: Wyjazd z W-wy dziadowskim autobusem. W Częstochowie kierowca MYLI DROGĘ i odjeżdża ok. 40 km w stronę Katowic. Zawraca. Mamy tym samym 1,5 h spóźnienia. Zajeżdżamy do Opola o 17.20 i mamy 10 min na przesiadkę i WC, do którego kolejka ma 50m długości, więc nie korzystamy. 2.DZIEŃ: ok. 12:00 Zmęczeni i spoceni przyjeżdżamy do San Marino. Zwiedzanie. Wieczorem przyjazd nad Adriatyk. Hotel - syf, kiła i mogiła. WC to totalne dno. Prysznic bierzemy okrakiem nad śmierdzącym klozetem. Gorąco jak diabli, klimy brak. 3. DZIEŃ Przyjazd do Asyżu i zwiedzanie. Przewodniczka gada tylko po Włosku i nie mamy słuchawek. Wieczorem przejazd do hotelu w Fiuggi ("okolice" Rzymu). Hotel nie najlepszy, ale prysznic jest :) W nim 3 noce. Włoskie śniadanie wg Itaki: 1 plasterek najtańszej mielonki, 2 plastry wyrobu seropodobnego, kilka kromek czerstwego chleba i kostka masła. Do tego woda (wino 5 EUR) lub śmierdząca kawa. Obiadokolacje: zupa z jakichś wodorostów i najtańszy makaron chlapnięty sosem pomidorowym - i mamy włoską kuchnię :) 4.DZIEŃ: Podjeżdżamy na obrzeże Rzymu i wskakujemy do metra. Watykan i Rzym zwiedzamy marszobiegiem (zampomnijcie o kupnie pamiątek). Coś koło 25 km w 41-st. upale. Wieczorem wyjazd na kilkudaniową kolację za 28 EUR/os. A tam same specjały! Np. 5 ziaren fasoli/os albo miseczka flaków na 30 osób (mi przypadło w udziale aż 3 skrawki jelita). Ale wino do oporu. Kierowca niegrożnie rozbija autobus nad przeaścią. 5. DZIEŃ: Monte Cassino. Już nam wszystko jedno. 6. DZIEŃ: Florencja. Znowu marszobieg w upale. Wieczorem przejazd w "okolice" Wenecji. Hotel nowy, ale nawet za wodę do kolacji trzeba płacić 3 EUR. O klimie nie wspomnę. 7. DZIEŃ Wenecja. 5h zwiedzania w POTWORNYM upale. Przepoceni wsiadamy do autokaru. Przed nami ok. doba do domu. ODRADZAM

Opinia pomocna?
Tak (3) / Nie (0)
  • Ogólne wrażenie
    1.7
    • Zgodność oferty z opisem 3.0
    • Opieka rezydentów 1.0
    • Stosunek jakości do ceny 1.0

Newsletter

Aby otrzymywać informacje o nowych ofertach i promocjach prosimy wpisać swój adres e-mail:

Ostatnio szukane w Oceniacz.pl