Opinia o hotelu Three Corners Fayrouz Plaza Beach Resort
Ocena hotelu Three Corners Fayrouz Plaza Beach Resort
Hotel Fayrouz. To był nas pierwszy pięciogwiazdkowiec (niektóre biura podróży klasyfikowały go jako cztery gwiazdki) do tej pory max to było trzy i pół. Obiekt jest w bardzo dobrym stanie, widać, że nie jest długo eksploatowany. W większości składa się z parterowych bungalowów rozsianych na sporej przestrzeni. Niestety na terenie hotelu roślinność dopiero zaczyna wyrastać, palmy są małe, inne roślinki też niewielkie. Część chodników pomiędzy domkami nie jest jeszcze zagospodarowana, chociaż codziennie widać było ekipę od pielęgnacji zieleni, która coś robiła- trzeba niestety poczekać jeszcze kilka lat, aż coś z tego urośnie. Wraz z kluczami do pokoju otrzymaliśmy dokładną rozpiskę co jest, a czego nie ma w hotelu i za ile. Pokój standardowy jak na warunki egipskie. Zaraz po wejściu w korytarzyku znajduje się szafa, po drugiej stronie łazieneczka z natryskiem. Dalej przechodzimy do całkiem sporego pokoju z dwoma łóżkami oraz trzecim wymurowanym na stałe. Dalej znajduje się taras z dwoma krzesełkami i stolikiem. W pokoju możemy spodziewać się klimatyzacji indywidualnie sterowanej, telewizora z jednym polskim kanałem, chłodziarki pełniącej rolę mini baru (cola w puszce 11LE, piwo małe w puszce 20LE), stolik, krzesełek i toaletki. W szafie znajduje się całkiem spory darmowy sejf z zamkiem szyfrowym (laptop do środka nie wchodzi, ale kto do Egiptu zabiera laptopa???). Hotel oferuje odpłatne pranie rzeczy. W łazience znajduje się duży natrysk :), umywalka z dużym lustrem, suszarka do włosów i jeszcze jeden niezbędny element wyposażenie każdej toalety- chyba każdy wie jaki :). Gniazda w pokoju oraz łazience uniwersalne- bez problemu pasują wszystkie nasze urządzenia. Jak to w Egipcie pokoje sprzątane codziennie, ale tym razem bardzo dokładnie i skrupulatnie, ręczniki również zawsze czyste. ja zostawiałem dolara na łóżeczku dla sprzątacza. Jeżeli w pokoju były ręczniki to można było się spodziewać jakichś ciekawych ręcznikowych budowli. Wszystko naprawdę w bardzo dobrym stanie, brak popękanych płytek czy zniszczonych sprzętów czy też grzybka w łazience. Jedynym mankamentem był częsty brak ciepłej wody w pokoju obok, który zajmowała moja córka, raz była, innym razem jej nie było. Na terenie obiektu znajduje się restauracja główna, nad nią recepcja oraz lobby bar i restauracja belgijska. W lobby barze serwowane są późne śniadania dla śpiochów i pyszne drinki. W barze pracuje jedyna kobieta w hotelu (nie licząc animatorek, które nie były Egipcjankami) która z urody pasowała mi na Egipcjankę. Reszta obsługi hotelu to mężczyźni. W lobby barze można odpłatnie pograć w bilard. Na terenie hotelu znajdziemy basen o nieregularnych kształtach (z wysepką na środku do której można dostać się przez mostek), z którego woda przelewała się do brodzika oraz jacuzzi oraz niewielki podgrzewany basen dla dzieci. W styczniu woda w basenie dużym miała 23 stopnie, w jacuzzi od 37 do ponad 40, a w basenie dla dzieci 33 stopnie. Szczególnie w jacuzzi przy ponad 40 stopniach ciężko było wysiedzieć, gdyż woda po prostu parzyła. Do dużego baseny przylega barek, w którym można wypić drinka czy piwo. Napoje serwowane są w jednorazowych plastikowych kubeczkach. Napoje w formule All Inclusive są dostępne w godzinach 10 do 24.00- kawa, herbata, cola, fanta, sprite, soki, piwo, lokalne alkohole (wódka, whisky, ouzo, rum) oraz różnego rodzaju drinki robione z tych alkoholi (Valencia- ulubiony cocktail mojej żony). Posiłki Śniadania w godzinach 7-10 spory wybór wszystkiego, wędlina, sery, jajka pod różnymi postaciami, na ciepło jakieś inne potrawy, których nawet nie spróbowałem. Do tego dwa rodzaje kawy (american cafe i nescafe) i kilka różnych rodzajów herbaty. kilkanaście rodzajów różnego rodzaju białego i ciemnego pieczywa. Sok ze świeżych pomarańczy dodatkowo płatny 20LE Późne śniadanie dostępne w lobby barze dla śpiochów (nie miałem okazji sprawdzić jak to wygląda, bo nie jestem śpiochem) Lunch serwowany zarówno w głównej restauracji jak i w barze przy plaży. Na plaży dużo skromniejszy wybór, w restauracji głównej dodatkowo kilka różnych potraw więcej. Po południu przekąski i lody w barze na plaży, lody w trzech smakach- waniliowe, czekoladowe i truskawkowe. Kolacja- od 18 do 21. Naprawdę spory wybór potraw, w tym dużo europejskich. Zawsze frytki, dwa rodzaje ryżu, ziemniaki w różnej formie. Kilka rodzajów mięsa, ryba, kurczak, dwa rodzaje zupy i wiele innych potraw. Do tego duży barek z surówkami, kilkanaście rodzajów marynowanych warzyw i olejów Na deser kilka rodzajów owoców, (niektórych nie potrafiłbym nawet nazwać) oraz przepyszne ciastka, torty i słodycze. Jedzenie smaczne i świeże, a przede wszystkim wszystko podane w bardzo ładny sposób i wszędzie czysto. Do obiadu i kolacji napoje podają kelnerzy, na których nie trzeba długo czekać. Są bardzo sprawni, ze stołu szybko usuwają brudne talerze. Nie wołają o bakszysz. Na kolacji, a w restauracji głównej również na obiedzie obowiązuje przyzwoity ubiór. Tak więc te osoby, które lubią jeść nie zawiodą się i nawet wybredne zazwyczaj dzieci znajdą coś dla siebie. Obsługa hotelowa to chyba duży plus tego hotelu- pełen luz, widać że chłopaki się nie stresują, uśmiechnięci i zadowoleni z życia- zawsze pomocni. Co prawda widać było trochę większy dystans do turysty niż w trzech gwiazdkach, ale oni po prostu mają w sobie jakąś taką spontaniczność i radość życia, że mimo wszystko odczuwa się pełen komfort. Na terenie hotelu znajduje się kila sklepów. W sklepach ceny kosmiczne, które spowodowane są brakiem konkurencji, ruch jest w nich niewielki, ale z braku innej możliwości turyści kupują tam pamiątki. Dostępny jest też bankomat, który akceptuje karty Visa oraz MasterCard. W tym mini centrum handlowym znajdziemy też fryzjera i aptekę. Przez 24 godziny na dobę w hotelu jest lekarz, który pomimo wykupienia ubezpieczenia nie jest bezpłatny. Każda wizyta u niego kosztuje 25 euro+ resztę pokrywa ubezpieczyciel. Na spotkaniu informacyjnym przedstawicielka Itaki dokładnie informuje jakie dokumenty są potrzebne podczas wizyty u lekarza. Internet również jest dostępny- koszta za godzinę surfowania to jedyne 10 euro. Przy basenie działa salonik masażu, ale niestety z tego co widziałem nie miał zbyt wielu klientów Hotel Fayrouz położony jest na pustyni, ale stosunkowo niedaleko jest nowo rozwijające się miasteczko Port Ghalib do którego można dostać się na dwa sposoby. Pierwszy łatwiejszy to zapłacić 15LE od głowy i jechać hotelowym busem, a drugi nieco trudniejszy to dojść na piechotę. Na mapce dokładnie widać jak trzeba obejść zatokę, aby dojść do portu. My niestety dwa razy wybraliśmy się pieszo i za każdym razem utknęliśmy na jakiejś wysepce i niestety z powodu późnej pory musieliśmy wracać do domu. Pieszo można iść tam przez pustynię nad morzem i dalej zgodnie z mapką poprzez wysepki połączone mostkami. Mapa na google nie jest niestety bardzo aktualna (nie ma na niej np pomostu hotelowego), ale dzięki niej można obejść zatoczkę. Tak na moje oko droga to około 1,5 do 2 km. Ocena ogólna bardzo dobra- polecam ten hotel osobom, które chcą wypocząć z dala od zgiełku i hałasu oraz chcą podglądać nieamowite życie w Morzu Czerwonym.
Zdjęcia użytkownika
-
- Położenie
- 6.0
-
- Odległość od plaży / stoku 0.0
- Plaża / stoki 0.0
- Cicha i spokojna okolica 6.0
- Restauracje w okolicy 0.0
- Atrakcje w okolicy 0.0
- Komunikacja 0.0
-
- Pokoje
- 6.0
-
- Wielkość 0.0
- Standard wyposażenia 0.0
- Czystość 6.0
- Łazienka 0.0
-
- Hotel
- 5.0
-
- Basen 0.0
- Udogodnienia dla dzieci 0.0
- Animacje i rozrywka 6.0
- Sport 0.0
- Obsługa 4.0
- Czystość 0.0
-
- Wyżywienie
- 6.0
-
- Ilość i dostępność 0.0
- Smak i jakość potraw 6.0
- Różnorodność potraw 0.0
- Obsługa 0.0
- Jakość / cena
- 6.0
Szukaj wycieczek
Najnowsze wątki na forum
Newsletter
Ostatnio szukane w Oceniacz.pl
- hotel pierre anne,
- hotel nimfa chorwacja,
- ,
- hotel principal,
- hotel chateau de roussan,
- exim tours 2012 bodrum,
- grand plaza resort sharm,
- harmony makadi bay,
- hotel alf leila wa leila (fantasia 1001 nights) hurghada,
- grand seas resort hostmark,
- hotele gryfice,
- bułgaria maj 2011,
- adria opinie,
- dana palace,
- primasol strandja słoneczny brzeg,
- hotel aqua blu hurgada,
- hotel egipt hrg -rejs po nilu -crocodilo 5* all inclusive + fortuna 3*,
- teneryfa 2012,
- resta reef resort opinie,
- otium eco club side opinie,
- hurghada hotel lillyland,
- gandalf travel opinie,
- hotel colon costa ballena,
- skyclub 2012 malta,
- primasol titanic resort & aquapark,
- villa verde,
- bay palace sycylia,
- rethymno village kreta,
- hotel 7 dni zwiedzanie portugalii + 7 dni wypoczynek w hotelu monica isabel beach club,
- bestreisen 2012 październik,
- zakopiec zakopane,
- villaggio ai pini caorle,
- hotel faraon chorwacja

