Opinia o biurze podróży Itaka

Dodana przez użytkownika 09.01.2012

Krzysztof111

dołączył: 09.01.2012

Data wyjazdu:
grudzień 2011
Cel wyjazdu:
Typ wyjazdu:
Czy poleca to biuro?
Nie
Wybrana opinia autorstwa: Krzysztof111

Ocena biura podróży Itaka

1.0

Byłem w Kenii w hotelu KILIFI BAY. Standard 4* ITAKA (all inclusive). Przedstawiono mi do wyboru 5 domków. Pierwszy nie miał wody cieplej, drugi ciepłej i zimnej wody, trzeci żadnej klimatyzacji, czwarty pod popsutym klimatyzatorem zawieszono wiatraczek biurowy, który miał przez niego dmuchać powietrze i w ten sposób chłodzić pomieszczenie. Wybraliśmy piaty gdzie klimatyzacja włączona była na stałe bez żadnej możliwości regulacji i skierowana była bezpośrednio na łóżko. Przemęczyłem się jedną noc, a na drugą noc jak kładłem się spać to nogi przykryłem dwoma ręcznikami i założyłem kurtkę przywiezioną z Polski, a na głowę kaptur. Nie dało się inaczej spać pod klimatyzatorem, który dmucha lodowate powietrze. Po wentylatorze sufitowym pozostał tylko hak, wyrwane przewody i włącznik na ścianie. W pokoju brud. Bateria prysznicowa wyrwana ze ściany. Na kranach od umywalki narośnięte stalagmity z kamienia z wody. Okna bez szyb, z żaluzją z deseczek zbitych na stale tak, że w pokoju nawet w dzień było zupełnie ciemno. Wiem, że pojechałem do Afryki, ale w hotelu, jak przyjechaliśmy 25.12.2011, było kilkakrotnie więcej rdzennych mieszkańców Kenii niż białych gości hotelowych. W małym basenie gęsto i czarno, a na leżakach ani jednego miejsca. 27 grudnia i później nieznacznie się przejaśniło, ale woda w basenie, ponieważ nie była filtrowana, pozostała biała jak mleko. Pływały w niej takie małe czarne robaki wielkości biedronki, które zawzięcie gryzły. Na Sylwestra i Nowy Rok tak samo. Przyjechali rdzenni mieszkańcy i mieli wypoczynek. Liczyliśmy, że się jeszcze poopalamy, ale jak wstaliśmy z ręczników przy basenie i poszliśmy do oceanu się wykąpać, to po chwili jak wróciliśmy, już na trzech naszych ręcznikach leżeli zmęczeni Kenijczycy, a na czwartym było zwymiotowane. Plaża bez żadnych parasoli ani leżaków. Jedzenie paskudne i monotonne. Pani rezydentka Magdalena Kozubal na żądanie zmiany hotelu na standard odpowiadający 4* zażądała nowej zapłaty 174 Euro dziennie od osoby.

Opinia pomocna?
Tak (0) / Nie (0)
  • Ogólne wrażenie
    1.0
    • Zgodność oferty z opisem 1.0
    • Opieka rezydentów 1.0
    • Stosunek jakości do ceny 1.0

Newsletter

Aby otrzymywać informacje o nowych ofertach i promocjach prosimy wpisać swój adres e-mail:

Ostatnio szukane w Oceniacz.pl